Home Filmy Ibelin

Ibelin

Alex

Mimo że od lat gry komputerowe robią prawdziwą furorę, wciąż spotykamy się z sceptyzmem wobec tego medium. Ludzie często porównują je do filmów czy literatury, umniejszając ich rolę w naszym życiu społecznym.

Ale wiecie co? Jest jeden aspekt, któremu nie sposób zaprzeczyć – gry online mają właściwie najpotężniejszą siłę socjalizującą! To one dają nam możliwość interakcji z innymi graczami, a nawet zachęcają do nawiązywania relacji. I właśnie na tych interakcjach skupia się film dokumentalny Ibelin, który opowiada niezwykłą historię Matsa Steena.

Życie z Dystrofią

Mats urodził się w 1989 roku i był z pozoru normalnym dzieckiem… Ale szybko pojawiła się diagnoza, która rzuciła cień na jego życie – dystrofia mięśniowa Duchenne’a. Ta niestety nieuleczalna choroba powoduje stopniowy zanik mięśni, co sprawiło, że Mats zaczął się izolować.

W miarę jak oddalał się od bliskich, coraz częściej szukał schronienia w wirtualnym świecie. Jego ulubionym miejscem ucieczki stał się Azeroth, znany z gry World of Warcraft. Dzięki specjalnie przystosowanym kontrolerom, Mats spędzał tam długie godziny.

Osobista Perspektywa

Jako widz, odczuwam ogromną empatię wobec Matsa, który w swojej wirtualnej rzeczywistości nie był postrzegany przez pryzmat choroby. Co ciekawe, reżyser Benjamin Ree zmontował film w dość asymetryczny sposób. Przez pierwsze minuty obserwujemy z perspektywy bliskich Matsa, którzy zauważali, jak ich syn zamyka się w swoim świecie. A mimo ich obaw, rodzinę łączyła z nim głęboka troska – widzieli, że gry dają mu pewne ukojenie. To było zresztą także dla mnie ujmujące, widząc, że mimo wszystko czerpał radość z życia.

Dziwactwa w Azeroth

Zawsze wydawało mi się fascynujące, jak ludzie, nawet w wirtualnym świecie, potrafią stworzyć głębokie więzi. Mats, pod ksywką Ibelin, spędził niemal 20 tysięcy godzin w Azeroth. Codziennie „biegał” w grze przez pół godziny, co dla wielu mogłoby się wydawać dziwactwem! A jednak Mats stał się integralną częścią swojej gildii – Starlight.

W wirtualnym świecie był aktywnym i pełnowartościowym członkiem społeczności, nawiązując relacje, udzielając rad i często zmieniając życie innych graczy na lepsze.

Niezwykła Naracja

Film ukazuje owe interakcje w sposób, który sprawia, że czujemy się niemal częścią tego wirtualnego świata. Zastosowano tam elementy role-play, oparte na logach serwera, na którym Mats grał. Obserwacja tych autentycznych dialogów i interakcji – de facto odzwierciedlających życie Matsa – porusza serce. Co więcej, narracja napisana przez samego Matsa, czytana przez Thomasa Stene-Johansena, nadaje temu dziełu jeszcze bardziej osobisty i intymny charakter.

Inspirująca Opowieść

Ostatecznie Ibelin pokazuje nam, że gry komputerowe mogą być o wiele więcej niż tylko formą rozrywki. Benjamin Ree stworzył poruszającą opowieść o chorobie, przyjaźni i właściwym rozumieniu ludzkiej wartości. Film ten przysłużył się do ukazania, że to, co kryjemy w sercu, definiuje nas bardziej niż cokolwiek innego. Dzięki temu dokumentowi mamy szansę zrozumieć, że nasza tożsamość nie ogranicza się do fizycznych okoliczności.

Mats przypomina nam, że to, co najważniejsze, leży w nas samych, a choroba nie definiuje tego, kim jesteśmy. Film pełen emocji, wywiadów z jego bliskimi oraz archiwalnych nagrań dostarcza niezapomnianych wrażeń. Ibelin to prawdziwy skarb, który warto odkryć…

 

Polecamy